dzisiaj jest: 11 grudnia 2017. imieniny: Waldemar, Damazy
 
Artykuły

„Szlakiem garbackich willi” z klasami pierwszymi

Kliknij tutaj>>>

Ostatni piątek września, wyczekiwany słoneczny dzień. Zgodnie z planami po obejrzeniu filmu „Garbatka- Letnisko: ludzie i miejsca” Jacka & Jacka Dzika z  2003  roku  najliczniejsza w szkole klasa pierwsza z Technikum Leśnego i Drzewnego  udała się po południu na spacer „Szlakiem garbackich willi”.

 Trasa wiodła ulicami Lewandowicz, doktora Jana Jaworskiego - przystanek pierwszy przy willi  Jaworskiego,  kilka słów o postaci lekarza i społecznika,  jego domu i działce, gdzie bywał m.in. Wincenty Witos, Józef Pawlak, zastępca, potem komendant  ZWZ AK, czy  oficer- narzeczony „Hanki” Lewandowicz.  Przy ulicy Fabrycznej - Dom Amerykanina. Skąd wzięła się nazwa domu, kim byli mieszkańcy willi? Opowieść o rodzinie Dobrzańskich - Apolonii i jej synach, rotmistrzach  Bohdanie i Zygmuncie (pierwszy zginął w Charkowie, drugi w Katyniu), córce Bohdana- Aleksandrze  Dobrzańskiej- Jajszczyk, wspomnienie o Andrzeju Mularczyku.

 Z Fabrycznej w uliczkę Zdrowotną - pierwszy po prawej dawny dom Józefa i Janiny Lewandowiczów, ich rola w czasie II wojny światowej, historia pacyfikacyjna jedynej córki Lewandowiczów - Anny, pseudonim „Hanka”, łączniczki ZWZ AK,  patronki ulicy, przy której stoi miejscowa Szkoła Drzewna i Leśna, wspomnienie o Sewerynie Szmaglewskiej i jej „Dymach nad Birkenau”. Na Zdrowotnej po lewej -  pierwszy tutejszy Ośrodka Zdrowia, postać doktora Konrada Vietha i Zacheusza Pawlaka.

 Wąską ścieżką  przy ścianie lasu  wyjście na ulicę Dębową. Willa Dunina, gdzie mieszkała rodzina Ziębów, a potem Komorowskich - Apolonia  Maria i  Kazimierz, dziadkowie Andrzeja Komorowskiego, Głównego Lekarza Weterynarii, ministra w rządzie Jerzego Buzka, autora „Miast przydrożnych”: znajdziemy w jego wspomnieniach  rozdział „Garbatka”, garbackie dzieje rodziny, willę dziadków.

 Na Partyzantów willa „Piotrówka” Hornbergerów, mowa o Piotrze, Rudolfie, jego muzeum, ogrodzie, Polskiej Kronice Filmowej, która była  w „Piotrówce” z wizytą, o tym, że  w latach  okupacji hitlerowskiej Niemcy urządzili w niej szpital, że mieszkał Tadeusz Kordyasz, pisarz (w „Piotrówce” napisał „Zakon miłości”), publicysta katolicki, zielarz.

 Naprzeciwko  „Piotrówki” - willa „Radosna”, Pensjonat Zakładów Naukowych Żeńskich Marii Gajl. Mowa o „zielonych szkołach”  radomskich gajlowiczek, siostrach Danucie i Halinie Grzecznarowskich -  o Halinie Szpilman, spotkaniu z nią  i z Andrzejem Jagodzińskim siedem lat temu w „Drzewnej” w Garbatce.

 Skręcamy w prawo, w ulicę Jarosława Dąbrowskiego. Willa związana z rodziną Hornbergerów (zasłużoną w historii Szkoły Drzewnej w Garbatce) - po prawej „Róż” z niebieskimi okiennicami, po drugiej  stronie willa należąca do rodziny Krawczyków, podczasostatniej wojny również zajęta przez Niemców.

 Na rogu Partyzantów i Drzewiarzy willa „Zofjówka” z 1932 roku, kiedyś  własność rodziny Sagatowskich. Opisała ją, jak i pobyt w Garbatce, w  „Fikołkach na trzepaku” i we fragmentach „Lilki”,  odwiedzająca wujostwo  Małgorzata Kalicińska, znana pisarska prozy popularnej  („Dom nad rozlewiskiem”, „Miłość nad rozlewiskiem”). Na ulicy Drzewiarzy ogląd „Radosnej” od strony trasy kolejki leśnej, a za nami część willi „Stryja”, prezentująca się okazale od ulicy Grabowej. Wejście w Plażową: willa na wzgórzu, po prawej w tej samej linii wille rodziny Banachów - w  środkowym modrzewiowym domu mieszkałMieczysław „Kozar” Słobódzki -   legionista, kompozytor  pieśni „Graj Cyganie”, „Rozkwitały pąki białych róż”,willa rodziny Śmietanowskich, obecnie Ewy Szprynger, dziennikarki,  autorki filmów dokumentalnych, niegdyś działka należała do Zacheusza Pawlaka, lekarza, społecznika, więźnia obozów koncentracyjnych, autora książek „Przeżyłem”, „Zastępy cieni”,   wcześniej stał  okazały  Pensjonat świętej Tereski dla „szkolnej młodzieży żeńskiej”. Stąd kilka kroków do  mogiły Romana Ludwika Bielawskiego, komendanta ZWZ AK, gdzie  zginął jako jedna z pierwszych ofiar pacyfikacji Garbatki  12 lipca 1942 roku, a symboliczny grób ufundowała  w tym miejscu  jego matka.

Na Nałkowskiej po prawej willa Kasprzykowskich, aktualnie Barszczów, willa „Marysia” Ochwanowskich, przy   trasie kolejki leśnej,w okresie wojennym wojny zamieniona na  niemiecki szpital. Dom Szczepaniaków, w głębi ten, który od nich wynajmował Dębowski, czyli podający się za takiego Roman Ludwik Bielawski.

Do willi Jagodzińskich nie doszliśmy, ograniczał nas czas powrotu. Ulicą Słowackiego zakręt w lewo obok willi „Maria”. Na  ulicy Bielawskiego „Szajnówka” Stanisława Szajny, brata Józefa, artysty, reżysera, w prawo w Grabową: po lewej willa „Stryja” Plaskotów, po prawej willa Jana Pyrki, obok „Marysia”, niegdyś rodziny  Niedźwieckich, później siedziba  komenda ZWZ AK.

Leśną drogą w pobliżu wieży, po prawej willa Frączkowskich, historia Witolda i Marii i ich syna Waldemara, pamięć o Danucie  Adamiec- Chodkiewicz. Na Krasickiego - wille „Róż” Marii i Michała Bartmańskich. Kto  w niej bywał?  Na przykład Józef Węgrzyn. Gdy Garbatkę zajęli Niemcy, urządzili sobie  u Bartmańskich kasyno, podobnie jak  w „Radosnej”. Przystanek końcowy: willa Nadleśnictwa. Architekt Antoni Boretti  i inni...

Wydaje się, że minęły czasy, kiedy uczniowie „Drzewnej” byli w większości mieszkańcami   Garbatki- Letniska i okolicy.  Skądkolwiek przyjdą, uczniowie  zawsze są naszymi gośćmi i są  u nas na trochę dłuższą chwilę.  Dlatego  popołudniowa wycieczka  usiłowała zapoznać  ich  nie tylko z architekturą, ale też  dziejami rodzin, ciekawymi życiorysami, historią i kulturą Garbatki. Może to oni będą kiedyś dla kogoś przewodnikami po Garbatce.

 

 (ed)

Galeria zdjęć >>>